Jeden z pi?kniejszych i g??bokich obrazów Borisa Vallejo. Powsta? wprawdzie wiele wiele lat temu, ale coraz bardziej jest aktualny. Cz?owiek uwi?ziony w swoich w?asnych wierzeniach, swojej ob?udzie, hipokryzji i zak?amaniu. Nawet si?a wy?sza ju? ma tego dosy?. Tych wszystkich berecików, dyrektorów i innych idiotów. Niesko?czona cierpliwo?? te? ma swoje granice

W obliczu jakich? debili którzy ucz? dzieci religii, a raczej powiedzmy szczerze -totalna indoktrynacja m?odego umys?u przez najstarsz? mafie ?wiata. Przelewanie w?asnych kompleksów, strachów i l?ków na nie?wiadome istoty jest ?enuj?ce. A? do tak niskich sposobów si? ucieka? , byle by tylko zdoby? kilka groszy na tac?, ?enada. Czarna mafia zawsze mi?a swoje sposoby - od wyrzynania ca?ych narodów przez palenie na stosie i inne tortury, których by si? nie powstydzi? s?ynny markiz, a? do inwigilacji na poziomie ?ó?ka. I to inwigilacji ma?ych dzieci. I to wszystko w imieniu mi?o?ci. Mi?o?ci do czego? Mo?e czas zdelegalizowa? t? mafie? Dwa tysi?ce lat istnienia wystarczy.