Czarno-fioletowa mafia i sztuczne zap?odnienie
“stanowisko strony katolickiej w zespole bioetycznym powinno zak?ada? d??enie do ca?kowitego wyeliminowania metody in vitro” - stanowisko jakiego? czarno mafijnego podobno doktora w sprawie sztucznego zap?odnienia jest naprawd? zabawne. W czasach kiedy coraz wi?cej par nie decyduje si? w ogóle na dzieci, a z drugiej strony coraz wi?cej par ma problemy z naturalnym pocz?ciem - no có?. Zapewne pan doktor uzyska? ten tytu? rozwa?aj?c ile te? mo?e si? diab?ów zmie?ci? na ?ebku szpilki. W sumie nie wa?ne. W ka?dym razie tak ortodoksyjne pogl?dy by?y dobre w czasach, gdy czarna mafia mia?a w ogóle co? do powiedzenia. W naszym lekko wypaczonym ?wiecie nie zosta?o ju? wiele miejsc gdzie jest tak dalej. Nasz kraj jest tak? ma?a opuszczon? wysepk?, na której za wszelk? cen? czarna mafia próbuje utrzyma? stref? wp?ywów. To tak jak jakie? ognisko zarazy. Zawsze si? gdzie? zachowa pewna ilo?? bakterii czy wirusów, czekaj?cych na zmian? warunków zewn?trznych ?eby znowu zaatakowa?. Z drugiej strony - to taki troch? strza? we w?asn? bramk?. Wszak ka?de z zap?odnie? in vitro mog?o by spowodowa? przyrost kasy rzucanej na symboliczn? tack?. Lub nawet spowodowa? wieksz? ilo?? ch?tnych do wst?powania w szeregi tej czarnej mafii. A jak to si? mówi - ziarnko do ziarnka i zbierze si? miarka. A i ka?dy z tak “bardzo lubi?cych dzieci” cz?onków mafii zapewne by nie docieka? czy chlopaczek, którego w?asnie molestuje, powsta? w wyniku in vitro czy naturalnie. No chyba ?e przed wej?ciem do owego przybytku rozkoszy, zamontowano by jakie? czujniki ?ledz?ce czysto?? rasy.
Komentarze (0)